DirectX 10 i 11 teraz natywnie dla GNU/Linuksa!

Wygląda na to, że pojawiła się szansa na nowoczesne gry znane z Windowsa w Linuksie. Wszystko za sprawą implementacji obsługi API DirectX 11 w bibliotece Gallium3D.

Do tej pory kalekie próby uruchamiania windowsowych gier w Pingwinku wymagały „tłumaczenia” poleceń najpierw na instrukcje zrozumiałe dla OpenGL a dopiero późniejsze ich renderowanie.

Tym razem udało się ten problem obejść, a co za tym idzie, wydajność uruchamianych w ten sposób aplikacji może być o niebo lepsza niż wcześniej. Całość do poprawnej współpracy wymaga oczywiście także dodatkowej warstwy w postaci Wine, które na razie jeszcze nie obsługuje nowych funkcji Gallium3D. Rozbudowa biblioteki graficznej Mesa 3D była sponsorowana przez VMware, a cała operacja wymagała dopisania około 26 tysięcy linii kodu. Autorem najnowszych zmian jest Luca Barbieri.

Jak zwykle w tego typu nowościach, muszą one być wspierane także przez zainstalowane w Linuksie sterowniki do karty graficznej. Z tym mogą mieć problemy między innymi posiadacze kart nVidii, chyba, że skorzystają z nieoficjalnego otwartoźródłowego sterownika nouveau, co zalecają twórcy Gallium 3D.

Trudno na razie oceniać, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście będzie na tyle rewolucyjne, by zwolnić użytkowników z konieczności posiadania Windowsa do obsługi nowych gier. Z pewnością można jednak stwierdzić, że jest to krok w dobrym kierunku.

Microsoft nie chciał mi udzielić komentarza w tej sprawie.