Fajny dzień

Witajcie. Dzisiaj sobie wyszedłem na dwór. Poszłem do kiosku kupić „TopGear” a tu na przejściu poślizgnąłem się a samochód zapierdzielał – cudem uniknąłem śmierci! :O

Kupiłem wspomniane pisemko. Szedłem do domu a tu spotkałem swoją koleżankę :D.

 

No cóż, życie jest zbyt zajebiste żeby je marnować przed komputerem…